Czy satyra może stracić swój blask? To jedno z pytań, które pojawiło się po prezentacji kolekcji Balenciagi przed sezonem jesiennym 2021, która w ten weekend ukazała się w formie cyfrowego lookbooka. Kolekcja, prezentowana na tle słynnych zabytków, stanowiła połączenie klasycznych ubrań sportowych i oryginalnych elementów autorstwa dyrektora kreatywnego Demny Gvasalii, takich jak futurystyczne okulary przeciwsłoneczne, torebki z wytłoczeniami imitującymi skórę gadów i efektowne puchowe kurtki. Choć nawiązania stały się dziś normą dla projektantów, to, co kiedyś było świeże i ekscytujące, wydaje się teraz przesadzone.
Od debiutanckiego pokazu Gvasalii we francuskim domu mody w 2016 roku, Balenciaga stała się znana mniej z oryginalnej elegancji, a bardziej z satyrycznego podejścia i niecodziennej nonszalancji. Choć w każdej kolekcji znajdziemy kobiece elementy, takie jak sukienki z szerokimi ramionami i przesadzone, wyraziste kolczyki, dziś słowo „Balenciaga” przywodzi na myśl przede wszystkim posty marki na Instagramie. Kadencja Gvasalii rozpoczęła się od gruntownej metamorfozy w mediach społecznościowych, a od tamtej pory marka publikuje wyłącznie tajemnicze i mało znane zdjęcia, bez podpisów: miniaturowego psa w ogromnych okularach przeciwsłonecznych, czerwonej torebki w kształcie klepsydry z wytłoczonym wzorem krokodyla, umieszczonej między wytatuowanymi nogami, cebuli z narysowaną twarzą anime, zwieńczonej kryształowym pierścionkiem. Przywrócił również takie style, jak torba „City” tej marki i często świadomie stylizuje produkty Balenciagi, używając czcionek i kolorów tej marki, niemal identycznych z tymi używanymi w Ikei, Uber Eats, a nawet w kampanii prezydenckiej Berniego Sandersa.
Kolekcja przedjesienna, zmiksowana w Photoshopie z międzynarodowymi zabytkami w duchu podróży, zawierała wiele charakterystycznych elementów Gvasalii, które przejął z Vetements: oversize'owe sylwetki, połączenie odzieży sportowej i formalnej oraz obszerne płaszcze i sukienki. Jednak żadna z nich nie wydawała się mieć tej samej iskry, która zapoczątkowała jego karierę w Balenciadze. Niektóre nawiązania do popkultury pojawiły się w postaci koszulek i bluz z kapturem z Hulkiem oraz logo GAP stylizowanego na „GAY”. Gvasalia powrócił również do znanych motywów, takich jak symbol „BB” na wiatrówkach i czapkach baseballowych. Większość toreb, sukienek i okryć wierzchnich wydawała się być dodatkiem do jego własnej, subwersywnej estetyki i chociaż jedna aktualizacja dotyczyła materiałów ekologicznych, żaden z elementów sam w sobie nie wyróżniał się szczególnie. Chociaż ostatnie produkty Balenciagi są bardziej dziwne niż stylowe — jak na przykład obcasy z akcentami na palcach, pancerne buty i torby imitujące torby na karmę dla psów — i często się wyprzedają, wydaje się, że „za dużo dobrego” też może być.
Może to być spowodowane czasem: w końcu połączona kolekcja „Aria” marki z Gucci — którą wielu nazwało współpracą dekady — miała premierę kilka dni wcześniej w eksplozji glamour. Ale ironiczny, dowcipny duch, którego wielu spodziewa się po Balenciadze, nie wydawał się w pełni obecny w najnowszej kolekcji Gvasalii. Większość oddzielnych elementów wydawała się bardziej nijaka niż fantastyczna, a ten autor zastanawia się, ile będzie kosztować para prostych, przetartych dżinsów lub bezkształtnych spodni dresowych, gdy będą one od francuskiego domu mody, a nie, powiedzmy, Hanes lub sklepu vintage. Elementy takie jak głośne, inspirowane latami 80. kwieciste sukienki, sięgające do uda buty ze szpiczastym noskiem i przesadna biżuteria były niewielkim ratunkiem, ale ogólnie rzecz biorąc, nie wydawały się nowe. Ogólnie rzecz biorąc, kolekcja nie wydawała się poruszyć igły, sama w sobie; nie było niczego szczególnie przełomowego lub szokującego, czego Gvasalia nie pokazał już w poprzednich kolekcjach, i nie było jasne, czy ubrania „obronią się” bez nazwy tej kultowej luksusowej marki.
Opinia publiczna wydaje się być podzielona w kwestii najnowszej kolekcji Balenciagi. Choć komentator mody José Criales-Unzueta zwrócił uwagę na jaskrawe nawiązanie marki do Gap, nie wyraził zbytniego zachwytu nad kolekcją. „Nie jestem już zachwycony Balenciagą. To, co na początku wydawało się destrukcyjne i wymagające, teraz wydaje się oczekiwane i zbędne” – stwierdził Criales-Unzueta na Instagramie Stories, dodając, że ubrania „nie są ekscytujące ani szczególnie pożądane”. YouTuber i krytyk mody Luke Meagher (znany również jako Haute le Mode) podobnie przyznał na Instagramie, że kolekcja „nie jest nawet bliska rewolucyjnej”, choć zauważył, że widać w niej zamiłowanie Cristobala Balenciagi do objętości.
Publiczność również nie była zachwycona. Niektórzy wyrazili swoje uznanie dla konkretnych toreb i butów na Instagramie i Twitterze, ale generalnie wyjaśnili, dlaczego kolekcja im się nie podoba. „Wybrałaś kilka najlepszych stylizacji, ale nie wiem, co myśleć o całej kolekcji” – skomentował jeden z użytkowników pod postem Meagher, a inny wylał całą łzę pod postem Criales-Unzuety na Instagramie: „Ciągłe nawiązywanie i cytowanie bez pokazywania ubrań i produktów, które są kreatywne, ekscytujące i nowe, już nie działa i nie sprawdza się już od kilku sezonów”.
Niezależnie od tego, dokąd Balenciaga podąży w przyszłości, jasne jest, że kolekcja przedjesienna będzie musiała zmierzyć się z mieszanymi opiniami na początku i większym zapotrzebowaniem klientów na ubrania z sercem, gdy trafi do sklepów latem.
Zapisz się do naszego newslettera i obserwuj nas na Facebooku i Instagramie, aby być na bieżąco ze wszystkimi najnowszymi nowinkami ze świata mody i soczystymi plotkami z branży.
var googletag=googletag||{};googletag.cmd=googletag.cmd||[];(function(){var gads=document.createElement('script');gads.async=true;gads.type='text/javascript';var useSSL='https:'==document.location.protocol;gads.src=(useSSL?'https:':'http:')+'//www.googletagservices.com/js/gpt.js';var node=document.getElementsByTagName('script')[0];node.parentNode.insertBefore(gads,node);})();
googletag.cmd.push(funkcja(){googletag.defineSlot('/2344792/skyscraper_300x600′,[300,600],'div-gpt-ad-1395159890273-0′).addService(googletag.pubads());googletag.pubads().enableSingleRequest();googletag.enableServices();});
Czas publikacji: 17 maja 2021 r.