W zachodniej części Sydney kobieta zabiła kataną uzbrojonego intruza w głowę, po tym jak zaoferowała pomoc swojemu chłopakowi. Od tego czasu uniknęła więzienia.
Hannah Quinn, 26 lat, została skazana w zeszłym roku za zabójstwo w wyniku wyroku Sądu Najwyższego Nowej Południowej Walii.
Hannah Quinn (w środku) przybyła w piątek do Sądu Najwyższego Nowej Południowej Walii, gdzie usłyszy wyrok.
Podczas rozprawy poinformowano, że 30-letni Jett McKee (Jett McKee) wbiegł do domu chłopaka pani Quinn, Blake'a Davisa (Forest Lodge), 10 sierpnia 2018 roku. Miał na sobie kominiarkę, a w jego organizmie znajdowała się metamfetamina.
Pan McGee uderzył 31-letniego pana Davisa w twarz i uciekł z domu, zabierając mu portfel. Para ruszyła za nim w pościg, a pan Davis śmiertelnie uderzył go mieczem w głowę.
W marcu pan Davis został skazany za zabójstwo i skazany na pięć lat i dziewięć miesięcy więzienia.
Sędzia Natalie Adams stwierdziła w piątkowym werdykcie, że po incydencie pani Quinn uciekła z Davidem Davisem i wróciła do domu, gdzie użyli dwóch telefonów komórkowych i czterech zestawów telefonów komórkowych, metalowych nunczaków, zestawu drewnianych nunczaków i 21 380 dolarów amerykańskich w gotówce.
Następnie przeszli przez płot sąsiada, wbiegli na jezdnię, uciekli z terenu posesji i zostawili swoje szkolne torby. Zarezerwowali noclegi na kilka dni w wielu hotelach w pobliżu Sydney, a następnie 13 sierpnia oddali je policji.
Następnego dnia obu mężczyzn oskarżono o morderstwo, jednak żaden z nich nie został skazany za tę zbrodnię w trakcie procesu.
Sędzia Adams stwierdził, że pani Quinn przyznała się do mieszkania z panem Davisem, ale podkreślił, że nie pomogło mu to uniknąć aresztowania.
Sędzia Adams powiedział: „Wyjaśnienie pani Quinn jest takie… że powodem, dla którego spędziła weekend z panem Davisem, zanim przekazała go policji, było to, że poczuła zagrożenie ze strony pana McGee, gdy dom został naruszony. Strach”.
„Myśli, że ludzie powiązani z panem McGee pójdą za nią, tak jak groził pan McGee”.
Sędzia Adams stwierdził, że pani Quinn i pan Davis nie opuścili Sydney, nie mówiąc już o Nowej Południowej Walii. „Nic, co robiła w ten weekend, nie sugerowało żadnych planów kandydowania w nieskończoność”.
Sędzia Adams stwierdził: „Jeśli chodzi o motywy, którymi kierowała się, dokonując zbrodni, ława przysięgłych najwyraźniej odrzuciła działania pani Quinn w trakcie procesu, ponieważ nadal była w szoku lub unikała bodźców lękowych.
„Jestem przekonany, że pani Quinn została właśnie zaatakowana przez pana McGee, a następnie była świadkiem reakcji pana Davisa, wykazując w ten sposób mylącą lojalność i przywiązanie emocjonalne do pana Davisa”.
Sędzia Adams uznał panią Quinn winną i skazał ją na dwuletni obowiązek poprawy warunków społecznych, co zmusiło ją do dobrego wykonania obowiązków.
Stwierdziła, że zachowanie pani Quinn „ewoluowało w kierunku niższego poziomu przestępczości”, a sprawa była „w pewnym sensie nietypowa”, ponieważ sprawy poboczne zwykle polegały na próbie zatuszowania przestępstwa lub zniszczenia dowodów.
Sędzia Adams powiedział: „Urzędnicy nie zalecili niszczenia jakichkolwiek dowodów ani osłabiania śledztwa w jakikolwiek sposób”
„Jestem przekonany, że szanse pani Quinn na wyzdrowienie są bardzo dobre i mało prawdopodobne, aby ponownie dopuściła się przestępstwa”.
Sędzia Adams zeznał, że pani Quinn szybko pobiegła po tym, jak pan McGee wyszedł z domu, i nie było dowodów na to, że widziała, co pan Davis robił ani co trzymał za nią. Świadkowie zeznali, że przed śmiertelnym ciosem krzyczała „Nie, nie”.
Pod koniec każdego dnia będziemy wysyłać Ci najważniejsze wiadomości, pomysły na wieczorną rozrywkę i długie teksty. Zapisz się do newslettera „Sydney Morning Herald” tutaj, śledź „Time” tutaj, „Brisbane Times” tutaj i WAtoday tutaj.
Czas publikacji: 11 maja 2021 r.