Jack Abraham uważa, że ​​czynsz w Miami wynosi 600 dolarów miesięcznie – Miami, Floryda

Wśród osób o niskich dochodach i ubogich Miami jest często uznawane za jedno z najgorszych miast w Stanach Zjednoczonych. Problem ten wynika z niskich płac i wysokich kosztów utrzymania. Pokolenie milenialsów nie stać na mieszkanie, a może nawet nie będzie mogło sobie na nie pozwolić na zawsze. Czynsze w Miami należą do najwyższych w kraju.
Nie ma wątpliwości, że rzeczywistość życia tutaj jest taka, że ​​ludzie pracują, żeby zarabiać, wydają ponad połowę swoich dochodów na mieszkanie, unikają wizyt u lekarza z powodu wysokich cen i martwią się o przyszłą stabilność finansową. To oznacza, że ​​wykonujesz tę operację.
To nie tylko problem młodego pokolenia, problem wykraczający poza zakres miasta Miami. Dokonywanie zamówień przez Uber Eats, robienie zakupów na wynos, dostarczanie pizzy, opieka nad dziećmi i osobami starszymi, a także seniorzy pracujący na farmach, mogą nie być w stanie pokryć kosztów emerytury. Wysokich, prawie na pewno do emerytury. Są czyimiś dziadkami i dają wgląd w przyszłość każdego, kto nie może wieść godnego życia w mieście, w którym jest to możliwe.
Jeśli jednak jesteś częścią rozwijającej się branży technologicznej Miami, być może jeszcze się do tego nie przyznałeś. Niektórzy nowi imigranci, którzy spędzili tu tydzień na wakacjach, postanowili przeprowadzić się do Miami ze względu na swój blichtr i urok – i oczywiście ulgi podatkowe na Florydzie.
Jack Abraham, przedsiębiorca i inwestor, który przeprowadził się do Miami w zeszłym roku, niedawno zamieścił na Twitterze wpis o cudach tego miasta.
„Jedną z cech charakterystycznych Miami jest szczęście i optymizm. Ludzie są tu szczęśliwi” – ​​napisał w zeszłym tygodniu na Twitterze. „Widzieliście uśmiech na ulicy. Pozdrowienia dla wszystkich. Powietrze jest pełne witalności i energii”.
Nie wiem, kogo chce poznać. Niektórzy mogą się cieszyć, bo drzewa w tym czasie obsypane są mango. Ale w Miami zazwyczaj można liczyć na najserdeczniejsze powitania – uniesione brwi, sceptyczne spojrzenia lub niewinne skinienie głową w telefonie, gdy oczekuje się nieprzyjemnego kontaktu wzrokowego z innymi.
Jednak największe kłamstwo tego tweeta pojawiło się po raz ostatni: Abraham ochlapał wodą: „To apartament z balkonem i widokiem na wodę oraz basenem za jedyne 600 dolarów miesięcznie!”
Twitter zareagował znacząco na tweeta przedsiębiorcy i inwestora Jacka Abrahama, który napisał o nieistniejącym czynszu w wysokości 600 dolarów w Miami.
Nawet gdyby Abraham nie zwrócił na to uwagi, wiedziałby, że to źle. Znalezienie wynajętego domu w Miami, który kosztuje co najmniej 1000 dolarów miesięcznie, to jak spotkanie wróżki zębowej z potworem z Loch Ness.
Jeśli spojrzysz na oferty wynajmu mieszkań na Craigslist i ustawisz maksymalną cenę na 600 dolarów miesięcznie, zobaczysz niewielką oszczędność w wysokości 525 dolarów w Homestead. Właściciel nie płaci jednak czynszu ani nie zawiera żadnej umowy najmu. Według listy, szukają jedynie kogoś, kto tymczasowo pomoże im w fakturowaniu.
Nawet w Broward prywatny pokój kosztuje 590 dolarów miesięcznie. Na liście była reklama mieszkania z jedną sypialnią, widokiem na jezioro i tarasem za 600 dolarów miesięcznie, ale kiedy wejdziesz na stronę internetową firmy zarządzającej, czynsz za mieszkanie wzrośnie ponad dwukrotnie. Sprawdzę.
Abraham kupił tak wiele dział przeciwlotniczych za tego tweeta, że ​​usunął go i zablokował osoby, które mu się sprzeciwiały.
Mieszkańcy Miami mają dość bycia zrzędliwymi i mogą być pełni furii drogowej, ale wciąż potrafią to robić. Jeśli jesteś klaunem w prawdziwym życiu lub w mediach społecznościowych, możesz być pewien, że inni ci to powiedzą.
Ale Miami, jak wszystko inne, jest takie samo. Kobieta, która nagle pije kawę w Ventanita, rozgrzeje cię, gdy zobaczy cię kilka razy. Ludzie pracujący w twojej ulubionej restauracji zapamiętają twoje imię i zapytają o nie twoją rodzinę. Kiedy pewnego dnia wrócisz do domu, znajdziesz torby pełne mango i awokado. Niektórzy sąsiedzi cię nienawidzą, ale nigdy nie zobaczą cię na oczy. Inni przejdą przez płot, żeby z tobą pogadać, albo będą cię nazywać twoim imieniem z dzieciństwa, dopóki nie osiągniesz dorosłości.
Można powiedzieć, że Miami to rodzinne miasto ludzi z różnych środowisk, ale dlaczego nienawidzimy braci high-tech? Być może dlatego, że przyjęli kolonialny język i wykwalifikowaną postawę. Opuścili miejsca, które już im nie służyły, i zachowywali się tak, jakby to oni jako pierwsi odkryli pozornie magiczny i piękny plac zabaw dla siebie i swoich bogatych towarzyszy.
Ci przybysze mają szczęście, widząc wszędzie radość i optymizm, nawet jeśli miejscowi się tym nie przejmują. Oni również mają szczęście. Jedzenie cennego mięsa, bezprecedensowy popyt, głód i niepokój o mieszkanie w czasie pandemii. Mogą pokazać w mediach społecznościowych, że niewiele wiedzą o nowym domu i usunąć post, jakby nigdy go nie było.
Utrzymajmy wolność nowej ery Miami… Od początku nowej ery Miami było definiowane jako wolny i niezależny głos Miami i mamy nadzieję utrzymać ten stan. Umożliwmy czytelnikom swobodny dostęp do szczegółowych raportów na temat lokalnych wiadomości, jedzenia i kultury. Twórzmy historie o skandalach politycznych i najgorętszych nowych zespołach. Nasi pracownicy zdobyli nagrody we wszystkich kategoriach, od Brave Reporting, Fashion Writing, Sigma Delta Chi Special Writing Award Stowarzyszenia Dziennikarzy Zawodowych po Casey Medal Journalism Award. Jednak oblężenie lokalnych wiadomości i spadek przychodów z reklam mają większy wpływ, dlatego mobilizacja funduszy na wsparcie lokalnych wiadomości jest ważniejsza niż kiedykolwiek. Zrobię to. Uczestnicząc w programie członkowskim ISupport, możesz nadal relacjonować wydarzenia w Miami bez ponoszenia opłat.
Alexi C. Cardona Jestem autorką specjalnego wydania „Miami New Era”. Pochodząca z Hialeah, była bardzo szczęśliwa, że ​​wróciła do domu i zaczęła pisać szalony list po czterech latach pracy w Miami. Codzienne wiadomości z Neapolu
(Funkcja(d,s,id){var js,fjs = d.getElementsByTagName(s)[0]; if(d.getElementById(id)) return; js = d.createElement(s); js.id = id ; js.src = “https://connect.facebook.net/en_US/sdk.js#xfbml=1&appId=114535491940271&version=v2.3″; fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs);} (document,'script ','Facebook-jssdk'));! function (f, b, e, v, n, t, s) {if (f.fbq) return; n = f.fbq = function() {n.callMethod? n.callMethod.apply(n, arguments): n.queue.push(arguments)}; if(!f._fbq)f._fbq = n; n.push = n; n.loaded =! 0; n.version ='2.0′; n.queue = []; t = b.createElement(e); t.async =! 0; t.src = v; s = b.getElementsByTagName(e)[0]; s.parentNode.insertBefore(t, s)} (window, document,'script','https://connect.facebook.net /zh_CN/fbevents.js'); fbq('init','197538823750041′); //Wstaw tutaj identyfikator swojego piksela. fbq('track','PageView'); Jack Abraham uważa, że ​​czynsz w Miami wynosi 600 dolarów miesięcznie. Link źródłowy Jack Abraham uważa, że ​​czynsz w Miami wynosi 600 dolarów miesięcznie


Czas publikacji: 28-08-2021

Wyślij nam swoją wiadomość:

Napisz tutaj swoją wiadomość i wyślij ją do nas